styczeń 2015:

Od wtorku, 30 grudnia (a w niektórych sklepach od 31 grudnia, tj. od środy) można już nabyć kolejny, styczniowy, świąteczny numer "Prawdę mówiąc".

  • Jaka jest jego zawartość - patrz tekst na głównej stronie portalu.
Aktualnie nie ma żadnych nadchodzących wydarzeń.
Kandydat na posła p. Marek Minorczyk ma bogatą kartę działalności politycznej – był aktywistą Socjalistycznego Związku Młodzieży Polskiej, członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej... Teraz identyfikuje się z Platformą Obywatelską. Wyjątkowa aktywność, bo wyjątkowy pęd do władzy. Nasz szanowny kandydat na posła miałby w przyszłości współuczestniczyć w stanowieniu prawa. Zobaczmy więc, jaki jest jego stosunek do już obowiązujących aktów prawnych, np. obowiązującej od 1996 r. ustawy o własności lokali. Ustawodawca zobowiązał dotychczasowy zarząd, czyli gminę, aby wdrożył jej zapisy najdalej w ciągu 2 lat. Nasz kandydat.... Potrzebował lat 10. Dopiero zmuszony wyrokiem sądu, podporządkował się nakazom ustawy. Nasz kandydat na posła prowadzi wszystkie zebrania wspólnoty (mieszkaniowej)... Jeśli właściciel zgłasza uwagi pod adresem zarządu albo domaga się rozliczenia kosztów wywozu śmieci, to odbiera się mu głos... Wielokrotne przypominanie o konieczności posiadania działki budowlanej kończyło się niczym. Problem powrócił teraz. Okazało się, że nie mamy niezbędnego gruntu do położenia termoizolacji. ... Obserwując działalność kandydata na posła p. Marka Minorczyka we wspólnocie, mogę stwierdzić, że: ... opornych, pytających, dyskutujących, zwracających uwagę na zapisy ustawy wyśmiewa, kpi sobie z nich, pozwala sobie na niewybredne żarty..... Janina Nowak z Dąbrowy Tarnowskiej (są to opinie autorki listu)
czytaj więcej...

(20 komentarzy)

List do redakcji (fragmenty) Nawet krytycznie nastawieni do PiS mieszkańcy Powiśla, chcą głosować na Kądzielawę (...) Pamiętaj, że nieobecni nie mają racji. Jeśli pozostaniesz w domu i nie pójdziesz do lokalu wyborczego, zwiększysz szansę wygranej polityków, którzy w rzeczy samej zasługują na miano „piratów w białych kołnierzykach". Rozważ zatem, czy warto dalej, w wyniku swojej bezczynności, dawać się okradać ze wszystkiego. Osobiście uważam, że nie i dlatego idę (aczkolwiek bez entuzjazmu) wybierać. (...) Uważam, że żaden szanujący się Polak i chrześcijanin nie powinien ufać takim partiom, jak: PO, PSL, SLD. (...) koalicja PO – PSL w latach 2007-2011 „okradała" nas z wartości materialnych i moralnych jak żadna inna po 1989 roku... bowiem: zadłużenie Polski po 4 latach władzy PO-PSL wzrosło o 300 mld zł! Jest to więcej niż roczny budżet Polski.... Nasze dzieci rodzą się z piętnem długu. To straszne, to okropna krzywda przyszłych pokoleń. Kochani młodzi, gorąco Wam współczuję, że Was oszukano i musicie szukać pracy na obczyźnie. Budujecie autostrady za cenę 1 km znacznie wyższą niż na terenie Alp! Kto będzie nimi jeździł? Wyjaśnienie tragedii smoleńskiej powierzyliście Rosji wraz z dowodami w postaci czarnych skrzynek i wraku, godząc się na wszystko z deptaniem honoru Polski włącznie. (...) Przypomnę, że z naszego regionu zginęło dwóch posłów PSL – Woda i Deptuła. Nie wstyd Wam lokalni działacze PSL za Waszych kolegów z „wierchuszki"? (...) Polityka prorodzinna leży, a wręcz jest antyrodzinna (sprawa przedszkoli), promuje się relatywizm moralny, odchodząc od prawdy i obiektywizmu. Jak w takiej atmosferze mają wzrastać młode rodziny? Polskie rolnictwo systematycznie upada, wzrasta ilość nieużytków. (...) Zgadzacie się na niższe o 50 procent od państw starej UE dopłaty do produkcji rolnej. Zamykacie usta inaczej myślącym, cenzura powraca. (...) Jak bronicie mniejszości polskiej na Litwie czy w Niemczech? Na SLD to aż szkoda czasu i papieru! Odejdźcie w pokoju i nie grzeszcie więcej.... Teraz słów kilka o PiS.... Tacy politycy, jak Marcinkiewicz, Sikorski, Kluzik-Rostkowska, Kaczmarek to byli ministrowie Waszego rządu.... Dlaczego nie szukacie szerszego oparcia wśród ludzi nauki... Co Wam przeszkadzało zawrzeć porozumienie wyborcze z UPR czy Prawicą Rzeczypospolitej? ... Dlaczego nie skierowaliście Traktatu UE do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania zgodności z ustawą zasadniczą RP? (...) Oto moje poważne wahania, czy oddać głos na PiS. Równocześnie zdaję sobie sprawę z pozytywów rządów PiS: dług publiczny nie wzrastał, wykazywaliście dbałość o ochronę dóbr kultury, prawdę historyczną, podjęliście walkę z „przestępcami w białych kołnierzykach". (...) Jako rolnik, mieszkaniec wsi dąbrowskiej, kierując się pragmatyzmem i lokalnym patriotyzmem 9 października postawię znak „x" przy nazwisku Robert Kądzielawa. Niepoprawny politycznie Augustyn Niemczura z Luszowic
czytaj więcej...

(17 komentarzy)

26 września (poniedziałek) o godzinie 18:00 w dąbrowskim kinie stowarzyszenie „Wiedzieć Więcej" we współpracy z Dąbrowskim Domem Kultury organizuje debatę przedwyborcza, na którą zaproszeni są reprezentanci wszystkich komitetów wyborczy z okręgu tarnowskiego. Spotkanie ma charakter otwarty i kierowane jest do wszystkich zainteresowanych mieszkańców regionu. Zaproszenia kierujemy do wszystkich kandydatów na parlamentarzystów z Powiśla. Debata będzie mieć formę rundy pytań, na które odpowiadać będą przedstawiciele każdego z komitetów wyborczych biorących udział w spotkaniu. Na koniec przewidziane są prawybory wśród wszystkich przybyłych widzów. Mamy przyjemność serdecznie zaprosić państwa pismo/portal/gazetę/radio/telewizje do udziału w spotkaniu. Gorąco liczymy na udział mediów w tym przedsięwzięciu i jednocześnie prosimy o rozpropagowanie informacji o debacie na łamach swojego portalu. Z poważaniem, Marek Mosio Rzecznik Stowarzyszenia "Wiedzieć Więcej" W razie jakichkolwiek pytań prosimy o kontakt mailowy: stowarzyszenieww@gmail.com oraz telefoniczny Marek Mosio: telefon usunięty na życzenie organizatora Plan debaty Data i miejsce debaty : spotkanie odbędzie się 26 września o godz. 18:00 w sali kinowej Dąbrowskiego Domu Kultury przy ul. Kościuszki 11. Organizatorzy : Stowarzyszenie „Wiedzieć Więcej" we współpracy z Dąbrowskim Domem Kultury. Zaproszeni kandydaci do debaty: Robert Kądzielawa - PiS Jadwiga Kusior - PO Jakub Kwaśny - SLD Maria Gdowska - PSL Stanisław Gaworczyk - PJN Oprócz w/w osób, zostali zaproszeni również przedstawiciele każdej partii startujący do Sejmu z Powiśla Dąbrowskiego. Debata będzie podzielona na 3 rundy: Pierwsza z nich będzie dotyczył spraw lokalnych. Prowadzący zadadzą każdemu kandydatowi pytanie o problemy i rozwój Powiśla Dąbrowskiego. Każdy na swoją wypowiedź będzie miał 4 minuty. Druga runda będzie obracała się wokół spraw ogólnopolskich i składała się będzie z trzech pytań – każde dotyczące ważnych dla kraju spraw i są to odpowiednio : „Finanse i Gospodarka", „Infrastruktura i Komunikacja" oraz „Polityka Społeczna". W każdej kategorii zostanie zadane jedno pytanie. Kandydat na odpowiedź będzie miał 2 minuty.Trzecie runda będzie polegała na pytaniach kandydatów do kandydatów. Każdy z kandydatów będzie miał 30 s na zadanie jednego pytania do wybranego przez siebie kandydata, który na odpowiedź będzie miał 2 min. Spotkanie rozpocznie dyrektor DDK Paweł Chojnowski oraz prezes WW Mateusz Węc, po czym para prowadzących zapozna krótko uczestników z przebiegiem debaty oraz sylwetkami kandydatów. Rozpocznie się etap pierwszy. Kandydatom będą zadawane pytania - na odpowiedź będzie określony czas. Przy każdym pytaniu, prowadzący poproszą o głos konkretnego kandydata. Po jego odpowiedzi, o wypowiedź zostanie poproszony następny gość. Kolejność wybierania kandydatów jest losowa. Po drugim etapie, wszyscy kandydaci będą mieli 2 minuty na autoprezentację. Szacowany czas debaty to ok. 120 minut. Przy wyjściu z sali kinowej będzie możliwość zagłosowania na partię na którą dana osoba oddała by swój głos. Wyniki zostaną opublikowane na stronie stowarzyszenia „Wiedzieć Więcej".
czytaj więcej...

(28 komentarzy)

Już na początku października, w czwartym numerze PRAWDĘ MÓWIĄC przeczytacie artykuł, który rzuci nowe światło na działalność starosty dąbrowskiego! Nawet jego najbardziej zagorzali zwolennicy będą zaszokowani tym, co przeczytają!
czytaj więcej...

(34 komentarzy)

2011-09-14 19:30

EDITORIAL

Gdy Polska została określona jako kraj niedemokratyczny, wydawało się, że dyplomacja RP wypowie wojnę Watykanowi. Gdy do mieszkania młodego człowieka wpadł nad ranem oddział służb specjalnych, by skonfiskować „ANTYKOMORA", protestów nie było zbyt wiele. Doczekaliśmy się w końcu przejęcia wzorów centralnych tego typu i to w trzech aktach. O szóstej rano (a dokładniej mówiąc o 6:30) miejscowi policjanci – na wniosek prokuratury – poszukiwali w mieszkaniu jednego z mieszkańców Dąbrowy Tarnowskiej ulotek z wizerunkiem starosty Kwiatkowskiego (PSL), ujawniających wysokość jego zarobków (patrz: nasz artykuł na ten temat). Nic nie znaleźli. Teraz zapewne – jako podatnicy – zapłacimy za tę „ułańską fantazję" dąbrowskich organów ścigania, gdy przeszukany skoro świt mieszkaniec Dąbrowy zażąda odszkodowania w Strasburgu. W tym samym mniej więcej czasie przed dąbrowskim sądem postawiony został były – (opozycyjny wobec Kwiatkowskiego) - radny i kandydat na burmistrza Dąbrowy Tarnowskiej z powodu sprawy, którą wcześniej zdążył już umorzyć Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (pisaliśmy o tym w poprzednim numerze). Ciekawe, czy i ta sprawa trafi przed Trybunał w Strasburgu? Niejako swego rodzaju „ukoronowaniem" obecnych tendencji wydaje się być akcja, która sprawia wrażenie „polowania" na byłego dyrektora Centrum Polonii, po tym gdy organizacje polonijne skrytykowały starostę Kwiatkowskiego (patrz: sprawa Centrum Polonii - nasz portal: www.prawdemowiac.pl ).
czytaj więcej...

(13 komentarzy)

2011-09-14 19:27

Świat - kraj - region

Ponieważ otrzymaliśmy sporo listów z sugestiami, by od czasu do czasu komentować na łamach naszego pisma także najważniejsze wydarzenia w Polsce, postanowiliśmy to uczynić posiłkując się twórczością niedawno zmarłego Macieja Zębatego – patrz: http://www.dailymotion.com/video/x8x4b6_maciej-zembaty-sejm-kalek_music * * * Z rankingu EIU wynika, że najlepiej na świecie mieszka się w kanadyjskim Vancouver. Kolejne miejsca zajęły: Wiedeń i Melbourne. Warszawa znalazła się na 71 miejscu, wyprzedziły ją np. Budapeszt (55 miejcse), Praga (60) czy Bratysława (65). * * * Wg raportu Future-Brand na 110 sklasyfikowanych państw świata Polska zajmuje dopiero 83. miejsce, jeśli chodzi o wizerunek kraju. Dla porównania Czechy znalazły się na 43. miejscu. Przodują Kanada i Australia. * * * Procent dochodu narodowego przeznaczonego na ochronę zdrowia w Polsce jest prawie 2 razy mniejszy niż np. w Niemczech i znacznie mniejszy niż w Czechach czy na Węgrzech. * * * Płaca minimalna w Polsce jest prawie dokładnie 4 razy niższa niż w Niemczech. * * * Wg danych RBF przejazd 10 km płatną autostradą w Hiszpanii kosztuje średnio (w przeliczeniu na naszą walutę) - 3,20 zł, w Portugalii i Włoszech – 2,70 zł, na Chorwacji – 2,20. W Polsce po podwyżce kosztować będzie aż 3,30 zł! * * * Z kolei z raportu NIK wynika, że połowę dróg polskich należałoby zamknąć z powodu ich złego stanu technicznego. * * * Spośród 27 państw-członków Unii Europejskiej, Polska wyprzedza tylko cztery (tj. Litwę, Łotwę, Bułgarię i Rumunię), jeśli chodzi o wielkość Produktu Narodowego Brutto na jednego mieszkańca. Większy od nas PKB na głowę mają nie tylko Węgry, Słowacja czy Czechy, ale nawet była republika sowiecka – Estonia. * * * Tak zwana prezydencja w UE będzie nas kosztować 430 milionów zł, tj. ok. 7 razy więcej niż wynosi roczny budżet Powiatu Dąbrowskiego * * * Na początku tej kadencji w Urzędzie Marszałkowskim naszego województwa pracowała armia prawie 1.000 urzędników. Pamiętać trzeba, że tego typu potężna biurokracja funkcjonuje ponadto w Urzędzie Wojewódzkim. W Polsce utrzymywać musimy w każdym województwie podwójną administrację!
czytaj więcej...
Za Breżniewa opozycja antykomunistyczna w Związku Sowieckim zamykana była w zakładach psychiatrycznych. Za „liberalnego" Gierka dysydenci w PRL-u gnębieni byli różnymi karami – oficjalnie nie za działalność opozycyjną, lecz np. za „zaśmiecanie ulic". Kto by pomyślał, że po 20 latach budowania w naszym kraju demokracji, do mieszkania wkroczyć mogą o świcie „organy" z powodu.... ulotek z wizerunkiem lokalnego polityka!? 11 kwietnia o godzinie 6:30 rano do mieszkania obywatela A z Dąbrowy Tarnowskiej (nazwisko ujawni po rozpatrzeniu jego skargi przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu) wkroczyli funkcjonariusze policji dąbrowskiej. Ta poranna rewizja przeprowadzona została na podstawie postanowienia o przeszukaniu, wydanego przez asesora Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Tarnowskiej. Czyżby w stolicy Powiśla Dąbrowskiego ulokował się niebezpieczny członek Al-Kaidy, a może swoją centralę założyła tu mafia handlująca narkotykami i bronią – można spytać w tym momencie. Drogi czytelniku, zaskoczymy Cię. Funkcjonariusze policji dąbrowskiej obudzili obywatela A, szukając.... ulotek z informacją o zarobkach starosty dąbrowskiego Tadeusza Kwiatkowskiego i jego wizerunkiem (kopię ulotki publikujemy). Ulotki takie pojawiły się kilka dni wcześniej w różnych punktach na terenie całego powiatu dąbrowskiego. Policjanci niczego w mieszkaniu nie znaleźli, a obywatel A, gdy nieco ochłonął, wniósł do sądu dąbrowskiego zażalenie na postanowienie asesora o przeszukaniu. Sędzia Sądu Rejonowego Jarosław Flasiński jednak zażalenia tego nie uwzględnił (postanowienie z 20 czerwca 2011). Ciekawe jest uzasadnienie. Sędzia wskazał mianowicie na - (niekorzystny dla występującego przeciw swemu państwu Austriaka o nazwisku Wieser) wyrok Trybunału w Strasburgu (z 22.02.2007), kiedy to jednak chodziło o znacznie cięższą gatunkowo sprawę. Najciekawszy rozdział sprawy obywatela A dopiero się jednak zaczyna. Włączyła się do niej bowiem powszechnie szanowana organizacja Helsińska Fundacja Praw Człowieka, którą o pomoc poprosił zirytowany przeszukaniem mieszkaniec Dąbrowy Tarnowskiej. Fundacja zauważa, iż uzasadnienie decyzji prokuratury „nie ma żadnej wartości informacyjnej" i „nie dostarcza żadnych argumentów na poparcie konieczności przeprowadzenia (przeszukania) ". Zdaniem HFPC „prokurator nie dołożył należytej staranności przy sporządzaniu uzasadnienia (....) naruszając tym samym obowiązek z art. 36 paragraf 1 KPW". Tym samym Fundacja zarzuca prokuraturze naruszenie artykułu 13 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, jako że tego typu lapidarne uzasadnienie decyzji o przeszukaniu praktycznie uniemożliwia sporządzenie odwołania od niego. Kto kogo chce zastraszyć? Helsińska Fundacja idzie jeszcze dalej w swej krytyce decyzji asesora Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Tarnowskiej, stwierdzając: „ ...należy zastanowić się, czy uprawnionym nie byłoby stwierdzenie, że podjęcie (czynności przeszukania) w lokalu zajmowanym przez A nie miało w istocie na celu napiętnowania go, zastraszenia czy szykany. Być może nie bez znaczenia jest fakt, że ulotki.... zawierały wizerunek i informację o osobie powszechnie znanej w środowisku lokalnym – o staroście Dąbrowy Tarnowskiej Tadeuszu Kwiatkowskim. Nawiasem należy stwierdzić, że sama publikacja wizerunku starosty nie może być uznana za naruszenie dobra w postaci jego wizerunku, przez wzgląd na to, że jest on osobą publiczną. Również podanie informacji o jego zarobkach nie powinno spotkać się z negatywną reakcją ze strony organów państwa; informacja ta należy bowiem do informacji publicznych... Zjawiskiem niepożądanym jest poddawanie pod reżim odpowiedzialności za wykroczenie czynów, które de facto mają związek z wykonywaniem prawa do wolności wyrażania poglądów". HFPC zwraca także uwagę na nieproporcjonalność czynności przeszukania do podejrzenia dokonania czynu w postaci rozklejania ulotek z wizerunkiem starosty: „ ...należy poddać w wątpliwość, czy wykroczenie polegające na rozklejaniu ulotek w miejscu publicznym bez wymaganego zezwolenia uzasadnia w dostateczny sposób zastosowanie wysoce dolegliwego i naruszającego konstytucyjne prawa jednostki środka, jakim jest przeszukanie lokalu". Najbardziej istotnym elementem krytyki dąbrowskiej prokuratury jest tutaj przypomnienie przez Fundację wyroku w sprawie Kucera kontra Słowacja (nr 48666) z dnia 17 czerwca 2007 roku, kiedy to Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu jasno stwierdził, że tego typu działania, jak przeszukanie mieszkania „podejmowane być powinny wyłącznie w stosunku do najcięższych przestępstw i najgroźniejszych przestępców". Rozklejanie ulotek (i to nawet z wizerunkiem tak znanej w powiecie osoby jak starosta Kwiatkowski) na pewno trudno zaliczyć do tej samej kategorii łamania prawa, co na przykład mord, rozbój, gwałt, terroryzm etc. Fundacja sugeruje także, by przeanalizować statystyki dotyczące ilości postanowień o przeszukaniu lokalu w sprawach o wykroczenia. Zwracamy się więc do Prokuratora Rejonowego w Dąbrowie Tarnowskiej z zapytaniem, ile razy w ciągu ostatnich 20 lat wydana została decyzja o przeprowadzeniu przeszukania mieszkania w przypadku, gdy na drzewach i przystankach na terenie powiatu dąbrowskiego pojawiły się ulotki, ogłoszenia itp. rozklejane bez wymaganego pozwolenia? Zaryzykujemy twierdzenie, że takich rewizji w ogóle dotychczas nie było. Należy poza tym zauważyć, że decyzja prokuratury o przeszukaniu mieszkania była krokiem zbędnym, jeśli chodzi o skuteczność zgromadzenia jakichkolwiek konkretnych dowodów w sprawie. Załóżmy, iż policja znajduje w mieszkaniu obywatela A stos ulotek. I co z tego? Nie stanowiłoby to żadnego skutecznego procesowo dowodu na to, że faktycznie obywatel A je rozklejał. Po co więc w ogóle podjęto decyzję o przeszukaniu? Kiedy mogą do Ciebie przyjść o szóstej nad ranem ? Można oczywiście spytać, dlaczego akurat wybrano mieszkanie obywatela A? Z notatki służbowej z dnia 6 kwietnia 2011 roku wynika, że funkcjonariusze policji dąbrowskiej „weszli w posiadanie informacji 'od osobowych źródeł', z której wynika", że w mieszkaniu obywatela A miały znajdować się ulotki z buzią starosty Kwiatkowskiego. „Notatkę służbową w tym przedmiocie sporządził mł.asp. Piotr Łazarz. Na tej podstawie I Z-ca Komendanta Powiatowego Policji w Dąbrowie Tarnowskiej podinsp. mgr Andrzej Kupiec złożył wniosek o wydanie postanowienia o przeszukaniu, nota bene błędnie składając go w tut. Sądzie" – stwierdza w swym postanowieniu sędzia Flasiński. Skoro nawet pierwszy zastępca Komendanta Powiatowego Policji nie wiedział, że o pozwolenie na przeszukanie należy zwrócić się do prokuratury, a nie do sądu, to można przypuszczać, że tego typu przypadków przeszukań w Dąbrowie musiało być naprawdę niezbyt wiele (o ile w ogóle się takie zdarzyły?). Wynika z tego także i to, że gdy np. jakiś Kowalski doniesie na policję, iż Piotrkowski ukrywa w swym domu kilka ulotek z twarzą jakiegoś wójta, radnego czy nie daj Boże starosty, które widziano na przystanku w Oleśnie lub Gręboszowie, to nad ranem w domu Piotrkowskiego pojawi się policja, a może nawet antyterroryści? W poprzednim numerze opisywaliśmy sprawę b. starosty Krzysztofa K., który stanął przed sądem po tym, gdy prokuratura dąbrowska otrzymała anonim. Ciekawa seria wydarzeń, które dotyczą w ten czy inny sposób lokalnych polityków i które nabierają rumieńców pod wpływem anonimów. Już niedługo opiszemy kolejną tego typu sprawę, gdzie ponownie głównymi aktorami są osoby czynne w lokalnej polityce. Kto za to zapłaci? Nieco dalej, w innym artykule radzimy, jak wygrywać z polskimi sądami przed Trybunałem w Strasburgu. Wszystko na to wskazuje, że obywatel A zirytowany teraz podwójnie (nie tylko przez decyzję prokuratury dąbrowskiej i poranne najście policji, ale także – jak sądzimy – nie satysfakcjonujące go postanowienie sądu dąbrowskiego) będzie szukał sprawiedliwości przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. Mając na uwadze treść Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, którą Polska podpisała, opinię HFPC oraz przede wszystkim wyrok w w/w sprawie Kucera konta Słowacja, pozwolimy sobie zaryzykować twierdzenie, że obywatel A wygra sprawę w Strasburgu. Jeśli tak się stanie, kosztować to nas będzie przypuszczalnie od 10 do 40 tysięcy złotych. Takie odszkodowanie prawdopodobnie otrzyma obywatel A od państwa polskiego, czyli od wszystkich podatników. Jako że za kilka miesięcy odbędą się wybory parlamentarne, zachęcamy tych, którzy zasiądą w ławach na Wiejskiej, by tak zmienili obowiązujące w Polsce prawo, aby odszkodowania dla obywateli polskich, którzy będą wygrywać z polskimi sądami w Strasburgu, płacili nie wszyscy podatnicy, lecz konkretni prokuratorzy i sędziowie, którzy popełniają „błędy w sztuce". Skoro lekarze odpowiadają za swe błędy, skoro urzędnicy mają płacić za swoje pomyłki konkretne sumy, niech także ludzie wymiaru sprawiedliwości ponoszą konkretną odpowiedzialność materialną ze swoje pomyłki. Nie naruszy to na pewno niezawisłości sądów ani niezależności prokuratorów. red.
czytaj więcej...

(13 komentarzy)

  Ma zaledwie 13 lat, a gra na saksofonie, keyboardzie i pianinie jak profesjonalista. Anita Ślęczkowska – dziewczyna z Maniowa (gmina Szczucin).   Anita Ślęczkowska jest uczennicą szóstej klasy Szkoły Podstawowej i drugiej klasy Szkoły Muzycznej w Tarnowie. Mieszka w Maniowie w gminie Szczucin. Pasją tej 13-letniej, niezwykle uzdolnionej muzycznie i wokalnie dziewczyny jest gra na saksofonie, keyboardzie i pianinie. Anita ma piękny głos. Nagrała już płytę CD, na której znajdujemy osiemnaście piosenek. Płyta Anity
czytaj więcej...

(1 komentarzy)

Radny powiatowy powinien „rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu Polskiego, strzec suwerenności i interesów Państwa Polskiego, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny, wspólnoty samorządowej powiatu i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej". Czy wszyscy samorządowcy mają to jednak na uwadze? Wyborcy zostali oszukani - Pantera był członkiem partii, a tutaj widzimy, iż rzekomo był bezpartyjny! Po naszym artykule na temat zadań przypisanych wicestaroście dąbrowskiemu Robertowi Panterze, a właściwie ich braku, czytelnicy naszego portalu w zdecydowanej większości uważają, iż miesięczne wynagrodzenie tego samorządowca (9.947 zł) jest za wysokie – patrz nasza sonda na: www.prawdemowiac.pl Otrzymaliśmy także informacje, które skłoniły nas do napisania niniejszego artykułu. Przypomnieliśmy w poprzednim numerze, iż Powiat Dąbrowski przystąpił do akcji „Przejrzysta Polska", której celem ma być m.in. uczciwość. Obecny wicestarosta i były poseł RP Robert Pantera zaprezentował się wyborcom w listopadzie ub. roku jako bezpartyjny kandydat. Jednak w czasie listopadowych wyborów samorządowych był członkiem partii Prawo i Sprawiedliwość. Ten fakt został zatajony przed wyborcami! Dopiero 7 marca tego roku Pantera został wykluczony z tej partii. Skoro Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Tarnowskiej wszczęła niedawno śledztwo po otrzymaniu anonimu (patrz nasz artykuł pt: „Polowanie na prezesa?" w poprzednim numerze), skoro nakazała przeszukać nad ranem mieszkanie obywatela, podejrzanego o rozklejanie ulotek z wizerunkiem starosty Kwiatkowskiego i wysokością jego wynagrodzenia (sic!), wypada zadać pytanie, czy po publikacji tego tekstu prokuratura dąbrowska sprawdzi, czy w przypadku podania nieprawdziwych informacji nt. przynależności partyjnej Pantery, doszło do naruszenia prawa? Warto także zauważyć, iż obecny wicestarosta, były nauczyciel w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 w Dąbrowie Tarnowskiej, wziął udział w ostatnich wyborach, tworząc komitet pod nazwą „Porozumienie Prawicy Powiśla Dąbrowskiego", będąc równocześnie członkiem PiS, które także brało udział w tych wyborach. Czy ktoś lubi czy nie lubi tej partii, musi przyznać, iż jest to dość kuriozalne zachowanie, by nie rzec nieuczciwe. Skoro Pantera chciał być niezależny, to po prostu powinien sam wystąpić z PiS, a nie czekać na wykluczenie w marcu tego roku. Mało tego – jak nam wiadomo, Pantera nawet odwoływał się od późniejszej decyzji wyrzucenia go z PiS! Także nieuczciwym politycznie wobec dąbrowskich wyborców wydaje się być obecna koalicja grupy Pantery. Najpierw, w czasie wyborów obecny wicestarosta zaprezentował swoją listę jako „Porozumienie Prawicy", a następnie, w Radzie Powiatu Dąbrowskioego zawarł koalicję z jednej strony ze środowiskiem kojarzonym z nurtem lewicowym i liberalnym, a z drugiej z PSL, które jeszcze niedawno rządziło Polską wraz z lewicowym SLD, a teraz robi to z liberalną PO. red.
czytaj więcej...

(20 komentarzy)